Przydatne linki:
Strona główna Rozwój obszarów wiejskich poprzez produkt lokalny
Ormianki w Polsce

W dniach 10-17 maja 2013 z wizytą szkoleniową w ramach dwóch projektów: „Rozwój obszarów wiejskich poprzez produkt lokalny” oraz „Aktywne lokalnie – budowanie modelowej grupy kobiet z Gargar” przebywała w Polsce grupa ośmiu Ormianek, z dwóch nieformalnych grup rolniczek ekologicznych.


Panie odwiedziły w Warszawie sklepy ekologiczne, były na Biobazarze w dawnej fabryce Norblina, gdzie spotkały się z rolnikami i producentami ekologicznymi, były na „Otwartych Wrotach” w Otwocku, gdzie odbyło się kolejne spotkanie z rolnikami ekologicznymi i dyskusja nt. problemów związanych z przetwórstwem i handlem produktami ekologicznymi w Polsce i w Armenii. Zwiedziły też Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu i ogród zielarski Księdza Kluka, odwiedziły gospodarstwa ekologiczne i ekologiczne przetwórnie w północno-wschodniej Polsce, w tym: gospodarstwo ekologiczne Mirosława Angielczyka w Korycinach, suszarnię i przetwórnię ziół „Dary Natury”, gospodarstwo i suszarnię ekologiczną Leszka Kwietniaka w Kruszewie, gospodarstwo ekologiczne i wytwórnię makaronu BIO Mieczysława Babalskiego, Zakład Przetwórstwa Owocowo-warzywnego BIO FOOD, gospodarstwo ekologiczne Romana Świniarskiego oraz gospodarstwo Macieja Jabłońskiego, gdzie zapoznały się z ekologicznymi uprawami szklarniowymi ziół i warzyw, ich dystrybucją i sprzedażą.

Poniżej kilka wypowiedzi uczestniczek wizyty:


Stella Sarukhanyan – wielkie wrażenie zrobiło na mnie gospodarstwo pana Mirosława Angielczyka i jego firma Dary Natury. Pan Angielczyk wspaniale opowiadał o początkach firmy i tym, co dzięki pracy udało mu się osiągnąć. Jego opowiadanie było pełne miłości. Widać, że kocha to, co robi. Jego oczkiem w głowie są zioła.
Spodobała mi się także firma Bio Food, w której powstają wspaniałe soki warzywne m.in. z buraków.

Karine Arakelyan – na mnie największe wrażenie zrobiła informacja o tym, że państwo polskie pomaga rolnikom. To wspaniałe, że rolnik może robić to, co zaplanuje i jeszcze otrzymać pomoc.

Karine Davtyan – na mnie największe wrażenie zrobiło to, że rolnicy niczego nie wyrzucają, wszystko wykorzystują. I jeszcze to, że współpracują ze sobą. Chciałabym, żeby w Armenii też tak było.

Armine Muradyan – moją uwagę zwróciło podejście rolników do pracy. Nie są dla nich najważniejsze pieniądze, ale miłość do ziemi, do pracy na niej. Kochają to, co robią, kierują się ideami. Wspaniałe jest to, że pracują całe rodziny; wszyscy chętnie i do tego mogą liczyć na pomoc państwa. Bardzo podobało mi się także, że rolnicy współpracują, wymieniają się informacjami. Bardzo ciekawa jest idea „Otwartych Wrót” – rolnicy się zbierają w jednym miejscu i sprzedają ekologiczne produkty.

Armenuhi Pahlevanyan – bardzo podoba mi się, że państwo pomaga rolnikom. Chciałabym, żeby w Armenii było tak samo.

Elmira Kalashyan – zwróciło moją uwagę, że gospodarstwa pracują w zamkniętym cyklu, nic się nie marnuje. To bardzo mi się podoba. Podobnie to, że rolnicy łączą się w grupy, razem produkują. I to, że państwo pomaga takim grupom producenckim. Postaramy się to doświadczenie przenieść do Armenii, tak, by z małych zrobić duże spółdzielnie.

Nune Sarukhanyan – wszystko, co zobaczyłam, było dla mnie nowe. Przede wszystkim wszechstronna pomoc państwa, którą można uzyskać bez dużych nakładów. Byłam w Polsce przed dziesięcioma laty i widzę ogromną różnicę. Może w Armenii za 10 lat też będzie taki postęp. Polska zrobiła wielki skok. To świetny przykład, który pokazuje, że dawne państwo komunistyczne może się wspaniale rozwijać. Zwróciło moją uwagę, że przepisy są jasne. Chciałabym, żeby w Armenii też tak było.

Emma Hakobyan – dla mnie wszystko było ciekawe, ale największe wrażenie zrobiło na mnie to, że rolnicy korzystają przy uprawach z nasion roślin dawnych odmian. Poza tym ogromnie mi się podoba, że Polacy tak dobrze znają historię swojego kraju, lubią o niej opowiadać. Wrażenie i na mnie, i na koleżankach zrobiły trzy zachowane krzyże ormiańskie na cmentarzu w Pokrzydowie.


Wszystkie – wspaniała polska kuchnia, smaczne lokalne dania. Chciałyśmy wszystkiego spróbować, więc może wyglądało, że jesteśmy strasznymi łakomczuchami.

alt alt alt alt
alt alt alt alt
alt alt alt alt
alt alt alt alt
alt alt alt alt

 

alt

 

Rozwój obszarów wiejskich poprzez produkt lokalny
projekt współfinansowany ze środków otrzymanych od MSZ
 

alt

Aktywne lokalnie – budowanie modelowej grupy kobiet z Gargar
Projekt sfinansowany w ramach Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności „Przemiany w Regionie” – RITA, realizowanego przez Fundację Edukacja dla Demokracji”.

Well already everyone be familiar with that cialis com free offer can be found with ease in the Internet. In exclusive on our website it is full of it. But you forget and constantly you ask.

 
Wybrane projekty
Kampanie
Aktywne Lokalnie
© 2010 Społeczny Instytut Ekologiczny, wykonanie: netsites.pl, projekt graficzny: SIE